„PODNOSZĘ SIĘ”

Nie w jednej chwili.
Nie spektakularnie.

Powoli. 
Cicho. 
Od środka. 

Ten obraz nie jest o upadku – 
on jest o tym, co dzieje się tuż po nim. 
W tym Krótkim, niewidocznym dla innych
momencie, kiedy zabierasz siebie z miejsc, w których się rozsypałaś. 

Twarz nie jest już taka sama. 
Jest w niej ślad. 
Pamięć. 
Coś, co zostało i nie zniknie. 

Ale jest też coś nowego – 
siła, która nie potrzebuje krzyczeć. 

„Podnoszę się” to nie deklaracja. 
To proces. 

To moment, w którym nie pytasz już „dlaczego?”, 
tylko zaczynasz iść dalej – 
z tym, co było, 
ale już nie pod tym ciężarem. 

Nie wszystko się zagoiło. 
Nie wszystko musi.

Wystarczy, że wstajesz. 

0
    0
    Twój koszyk
    Twój koszyk jest pustyWróć do sklepu