TWARZ NIE JEST PRZYPADKIEM

Nie maluję twarzy dlatego, że są „ładne”.

Maluję je, bo nie da się przed nimi uciec. 

Twarz zawsze coś zdradza.
Nawet kiedy milczy. 

Jest miejscem, w którym się wszystko się spotyka –
to, co pokazujemy
i to, co próbujemy ukryć. 

Najbardziej interesuje mnie ten moment
POMIĘDZY

Nie wyraz.
Nie emocja. 

Tylko to, co nie chce być nazwane. 

Bo właśnie tam zaczyna się prawda.  

0
    0
    Twój koszyk
    Twój koszyk jest pustyWróć do sklepu