MIĘDZY SŁOWAMI

PRZESTRZEŃ

PRZESTRZEŃ

Są takie momenty, kiedy nie umiesz nazwać tego, co w Tobie jest. Nie jest to smutek. Nie jest to ulga. Coś pomiędzy – ciężar, który nie ma kształtu, a jednak przygniata. Wszystko zaczyna się przesuwać. Nie nagle. Raczej cicho, jakby świat sam zmieniał ustawienia, a Ty tylko próbujesz nadążyć. Podejmujesz decyzje, które nie mają gwarancji. Rozwiązujesz coś, co jeszcze chwilę temu było „Twoje”. I choć nikt Cię nie zmusza – czujesz, […]

„PODNOSZĘ SIĘ”

„PODNOSZĘ SIĘ”

Nie w jednej chwili.Nie spektakularnie. Powoli. Cicho. Od środka.  Ten obraz nie jest o upadku – on jest o tym, co dzieje się tuż po nim. W tym Krótkim, niewidocznym dla innychmomencie, kiedy zabierasz siebie z miejsc, w których się rozsypałaś.  Twarz nie jest już taka sama. Jest w niej ślad. Pamięć. Coś, co zostało i nie zniknie.  Ale jest też coś nowego – siła, która nie potrzebuje krzyczeć.  „Podnoszę się” to nie deklaracja. To proces.  To moment, w którym nie pytasz już „dlaczego?”, tylko zaczynasz iść dalej – z tym, co było, ale już nie pod tym ciężarem.  Nie wszystko się zagoiło. Nie wszystko […]

„DOTYK”

„DOTYK”

Powstał w momencie, w którym wszystko zaczęło wracać.  Ciało przypominało sobie coś, co na chwilę zostało zapomniane.  To obraz o miłości. O dotyku, który nie był tylko gestem – byłimpulsem.  Rozbudził zmysły, zatrzymał oddech, przywrócił obecność. „Zamyka oczy codzienność osiada na skórze czy to gest wolności czy echo dawno podjętej decyzji twarz zawieszona między ekstazą a pamięcią dotykunie musi mówićczuje” W tamtym czasie byłam pomiędzy.Kończyłam jedno życie  i nie wiedziałam jeszcze,czym stanie się kolejne.  I wtedy pojawił się dotyk. Taki, który budzi.  Nie szukałam odpowiedzi. Czułam. Ten obraz […]

TO NIE JEST TYLKO PORTRET

TO NIE JEST TYLKO PORTRET

Portret to za małe słowo.  To, co powstaje, nie jest odwzorowaniem. Nie jest próbą „pokazania”. To zapis.  Czasu. Stanu. Czegoś, co wydarza się tylko raz.  Każda kobieta, którą maluję, przynosi ze sobą historię. Ale ja jej nie opowiadam. Ja ją zostawiam w obrazie.  Nie wprost. Nie dosłownie.  Tak, żeby można było ją poczuć – albo zupełnie minąć. I jedno i drugie jest prawdziwe.

TWARZ NIE JEST PRZYPADKIEM

TWARZ NIE JEST PRZYPADKIEM

Nie maluję twarzy dlatego, że są „ładne”. Maluję je, bo nie da się przed nimi uciec. Twarz zawsze coś zdradza. Nawet kiedy milczy. Jest miejscem, w którym się wszystko się spotyka – to, co pokazujemy i to, co próbujemy ukryć. Najbardziej interesuje mnie ten moment POMIĘDZY Nie wyraz. Nie emocja. Tylko to, co nie chce być nazwane. Bo właśnie tam zaczyna się prawda.

MOMENT PRZED

MOMENT PRZED

Jest chwila, której nie widać na gotowym obrazie. Tuż przed. Kiedy wszystko jeszcze może pójść w każdą stronę. Kiedy nie ma pewności. Kiedy nic nie jest bezpieczne. To najcichszy moment. I jednocześnie najgłośniejszy. Bo wtedy pojawia się pytanie, którego nie da się ominąć – czy iść dalej ? czy zostawić ? Nie zawsze wybieram dobrze. Ale zawsze wybieram prawdziwie. Bo jeśli zawaham się za długo – obraz przestaje […]

NIE ZACZYNA SIĘ OD OBRAZU

NIE ZACZYNA SIĘ OD OBRAZU

Nie zaczyna się od obrazu. Nie zaczyna się od koloru. Nie od płótna. Nie od pomysłu.  Zaczyna się gdzieś wcześniej – w miejscu, którego nie widać.W napięciu, które trudno nazwać. W myśli, która nie chce się wypowiedzieć do końca. W spojrzeniu, które zostaje na dłużej niż powinno.  Czasem próbuję to zatrzymać. Zrozumieć. Ułożyć. Ale nie działa. Obraz nie powstaje wtedy, kiedy go planuję. Powstaje wtedy, kiedy przestaję kontrolować. Kiedy ktoś przejmuje prowadzenie.  Ręka już wie, zanim ja zrozumiem. Linia pojawia się szybciej niż decyzja. I nagle jestem w środku czegoś, czego nie da się cofnąć. To moment […]

0
    0
    Twój koszyk
    Twój koszyk jest pustyWróć do sklepu